środa, 9 listopada 2016

Róże z ciasta francuskiego

Dzień dobry :)
Ostatnio przeglądając internet ciągle wpadał mi przepis na róże z ciasta francuskiego.
Troszkę bałam się do tego zabrać, no bo to w końcu takie efektowne ciasto to musi być trudne do wykonania. 
Nic bardziej mylnego.
Słuchajcie, prościutkie, bardzo smaczne i zachwycające.
Zobaczcie jakie mi wyszły i jak prosto je przygotować.
Może ktoś z Was też się na nie skusi :)

Róże z ciasta francuskiego




 
Składniki
3 opakowania ciasta francuskiego
2 duże jabłka
cukier puder
olej do formy
Sposób przygotowania
Ciasta francuskie rozwinąć. Każde pokroić wzdłuż tak, żeby były po 4 paski. Jabłka opłukać, osuszyć, przekroić na pół, wyciąć gniazdo nasienne i pokroić w cienkie plasterki lub zszatkować prostopadle do linii przecięcia. Każdy pasek ciasta posypać cukrem pudrem. Na górnym brzegu ułożyć plasterki jabłka delikatnie zakładając je na siebie. 
Dolny brzeg ciasta założyć na plasterki jabłka. 

Zwijać od prawej strony formując różyczkę. 

Na wierzchu każdą różyczkę posypać cukrem pudrem. Formę na muffinki wysmarować olejem. Układać w niej różyczki z jabłkami.

 Piec 30 minut w 180 st C. Po upieczeniu delikatnie wyjąć z formy i pozostawić do ostygnięcia.

Róże w wykonaniu Pani Agnieszki 
Róże w wykonaniu Pani Sylwii
 

10 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowe ;) Wyglądają ślicznie ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry, czy zamiast smarować formę olejem można włożyć róże do papilotek na muffinki? Ciasto francuskie jest dość tłuste, a jeszcze do tego olej to będzie prawdziwe szaleństwo :)
    Drugie pytanie: czy można pokroić ciasto na krótsze paski bo nie wiem czy do mojej foremki zawijas wg Pani instrukcji nie będzie za gruby. Chodzi mi o to czy ciasto francuskie mi się ładnie rozwinie. I jeszcze: w innych przepisach na róże paski ciasta smarowane są marmoladą. Czy wie Pani w jakim celu? Z góry dziękuję i pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry :)
      Ja posmarowałam olejem tylko dlatego, żeby łatwiej było mi je wyjąć z formy. Wydaje mi się, że można włożyć je do papilotek i że z wyjęciem różyczek z nich również nie będzie problemu. Jeżeli paski ciasta będą krótsze to różyczki wyjdą mniejsze a ciasto powinno bez problemu się rozwinąć. Pani Agnieszko co do marmolady to przeważnie daje się ją w tym celu, żeby deser był słodszy. Ja robiłam jeszcze wersję z białym serem i zamiast sypać pudrem posmarowałam masą serową ale zdecydowanie te z cukrem pudrem smakowały mi bardziej :)
      Pozdrawiam serdecznie
      Kasia

      Usuń
  3. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jutro rozpoczynam hodowlę róż :) pozdrawiam / Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że wybrała Pani akurat mój przepis :)
      Proszę zrobić zdjęcie różyczek, wstawimy do wspólnej galerii na babeczce na facebooku i tu pod przepisem :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń