piątek, 17 czerwca 2016

Mini kopce kreta

Dzień dobry :)
Kochani zaczynamy weekend.
U Waszej babeczki tradycyjnie do kawki coś słodkiego musi być :)
Dlatego dzisiaj słodki wpis :)
Zapraszam na pyszne babeczki inspirowane ciastem "Kopiec kreta".
Zobaczcie jak prosto jest je samemu przygotować a nie kupować gotowca :)

 
Mini kopce kreta
 




 
 
Składniki
 
CIASTO
 
2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
4 łyżki ciemnego kakao
3 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki mleka
3/4 szklanki maślanki
 
 
KREM
 
0,5 litra śmietanki 30 %
1 łyżka żelatyny
2 łyżki wrzącej wody
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki płatków czekoladowych
 
2 banany
sok z 1/2 cytryny
 
 
 
Sposób przygotowania
 
CIASTO
 
Mąkę, proszek do pieczenia, kakao i cukier razem wymieszać. Następnie dodać jajka, mleko i maślankę i dobrze razem wyrobić jednolite ciasto. Formę do muffinek wypełnić papilotkami. Ciasto przełożyć do papilotek do 3/4 ich wysokości. Piec 30 minut w 180 st C. Po upieczeniu wyjąć z formy (zostawiając babeczki w papilotkach) i ostudzić. Następnie łyżeczką zdjąć górę i wydrążyć środek, tak, aby zostały boki i dół. Wydrążone ciasto pokruszyć.
 
Banany obrać, pokroić w małą kostkę i skropić sokiem z cytryny. Przełożyć do babeczek.
 
KREM
 
Żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie i ostudzić. Śmietankę ubić na sztywno. Dodać cukier puder. Wymieszać. Następnie cały czas ubijając pomału wlewać rozpuszczoną żelatynę. Na samym końcu wsypać płatki czekoladowe i dobrze razem wymieszać.
 
Krem nałożyć do babeczek formując górkę. Obsypać wcześniej pokruszonym ciastem. Schłodzić.
 
Mini kopce piekłam w papilotkach od PapilArt .
 

8 komentarzy:

  1. Fantastyczne! :) Porwałabym kilka do kawki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam! Uwielniam kopiec kreta, a te babeczki są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu wspaniały pomysł :-) te babeczki pysznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejciu, są przepiękne :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio hamuję się nie co ze słodkościami, ale takiej babeczce bym nie odmówiła;)

    OdpowiedzUsuń